top of page
Szukaj
  • P

Oczy aniołów

Na pozór są zwyczajne… Bez znaczenia jest kolor skóry, oczu, włosów, styl, nazwisko, praca, którą wykonują, wiek… Wmieszane w tłum są jak wszyscy inni i wyróżniają się tak jak inni. W zależności od tego, na co zwracamy uwagę, jedni zauważą dobre buty, inni brudne spodnie, jeszcze inni zmarszczki, elegancję, radość, zmęczenie, stres, smutek… Im bardziej się im przyjrzymy, tym bardziej będziemy wiedzieć, że są niezwyczajne, są jak zwierciadła duszy.


Co czyni je wyjątkowymi…? Oczy. Pełne ciepła, miłości, dobra, życzliwości, wrażliwości i mocy, która zmienia świat wokół. Gdybyśmy tylko chcieli patrzeć w ich oczy, nasz świat zmieniłaby się momentalnie. Jednak my często wolimy płytki chodnikowe, czubki butów innych przechodniów, reklamy uliczne i wystawy w sklepach.

Jak je rozpoznac? Po pierwsze po oczach, jeśli mamy odwagę zajrzeć w te zwierciadła duszy. Po drugie po sposobie, w jaki stawiają stopy na ziemi – delikatnie, z lekkością, jakby były muśnięciem wiatru, z miłością do ziemi, po której chodzą. Po trzecie – jest pewna miękkość w każdym ruchu, jakby zjednoczenie ze wszystkim i ze wszystkimi, są zmaterializowane, a jakby nie były. Po czwarte (to dla bardzo uważnych) – po skrzydłach.

Anioły. Nowy Jork jest ich pełen. Wystarczy otworzyć oczy.


2 wyświetlenia0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Comments


bottom of page